Co mogę powiedzieć o spotkaniu, było inspirująco i kreatywnie, cieszę się, że mogliśmy w nim uczestniczyć. I tu się kończą moje zdolności pisarkie...
Pana małża nie ma na zdjeciach bo robił zdjęcia :P
A to mała zapowiedź moich tegorocznych świątecznych koncepcji, będzie gwieździście i fioletowo
Pozdrawiam cieplutko,
Karola bez zdolności pisarskich



