Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recykling. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 października 2015

Sezon zimowy rozpoczęty :P

Wiem, wiem ledwie się jesień zaczęła a ja już o zimie i prawie o świętach.  Ale chciałam Wam pokazać moją zdobycz. Takie cudo wygrzebała dla mnie, ze śmietnika, na swoim osiedlu, koleżanka. I tak przeleżały jakiś rok zanim nadarzyła się okazja by je odebrać. Jedyne zdziwienie to to, że przez ten czas byłam przekonana, że są czerwone :P


Miały być dekoracją wejścia, ale chyba w tym roku zostaną w salonie :)

Pozdrawiam cieplutko,
Karola

środa, 28 sierpnia 2013

Kolejny kosz...

Tak, tak wróciłam z urlopu, ogarnęłam się trochę, nową kolekcje potwornych naklejek stworzyłam i powoli czuję jesień w kościach.  Relacji z wypadu nie będzie, bo dopiero po powrocie zorientowaliśmy się, że nie zrobiliśmy ani jednego zdjęcia. Jaka to mówią zdarza się najlepszym
Jednak plan wyjazdowy wykonany w 100%
Kąpiel w jeziorze była
Wizyta na odpuście na Wigrach była
2 spotkania z koleżankami ze studiów były
Pogoda także dopisała, no prawie :P

Na Wigrach nie mogłam się powstrzymać od zakupu pająka (bardzo podobnego kupiłam jako dziecko będąc tam pierwszy raz, równo 20 lat temu).


Drugi zakupem była wymarzona bransoletka Alicja w krainie czarów z piecuchowa


I to by było na tyle wyjazdowych komentarzy

A teraz przechodzimy do jakże krótkiego, ale meritum posta,  związanego z tytułem. Moja fascynacja gadżetami w kształcie koszy na śmieci nie słabnie. Do kolekcji trafiła temperówka w tym kształcie, jako bardzo przydatny gadżet. Teoretycznie, bo okazała się strasznie tempa i średnio widzę nasza dalszą współpracę.




I na tym kończę swój mizerny wywód na tema wszystkiego co się dzieje u mnie, ze mną, a często wbrew mi. Czuję odrobinę zażenowania, że moje ostatnie posty, są właściwie o niczym, ale mam nadziej, że jakoś to przełkniecie i wybaczycie mi chwilowy spadek weny twórczej.

Pozdrawiam wszystkich 
Karola

sobota, 27 lipca 2013

Papier, plastik, szkoło...

Naklejki na kosze do segregacji odpadów (obok naklejek marine) to hit ostatnich tygodni. Produkcja pochłania mnie bez reszty, a w chwilach przestoju staram się nadrabiać wszystkie inne rzeczy składające się na moje codzienne obowiązki.  I tak dni uciekają prawie jak woda przez palce. Nie narzekam bo w sumie lubię taki pęd (chyba mam coś z pracoholika :P).
Tak sobie wkręciłam cały ten recykling i żyje tym dosłownie (i w przenośni), że powoli wkracza on w sfery życia zupełnie z tym nie związane.  Zresztą co tu dużo pisać sami popatrzcie.


Do recyklingu raczej się nie nadają, ale do trzymania ładowarki do telefonu lub kabla USB są rewelacyjne i wywołują uśmiech u każdego kto je zobaczy :)
Mają jeszcze jedną pozytywną cechę wykonane zostały z plastiku z odzysku 



Pozdrawiam cieplutko,
Karola

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...